Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Opinie i komentarze na temat wykładów (wykładowców również), warsztatów i innych zajęć organizowanych przez Akademię 30+

Moderator: pablo

Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 23 kwie 2021, o 20:41

" W maju ubiegłego roku Empik donosił, że sprzedaż książek dla dzieci wzrosła o 300 procent, zaś w grupie osób w wieku 15-18 lat o 200 proc.

Jeśli przynajmniej połowa tych kupionych książek będzie przeczytana i dzieciaki złapią książkowego bakcyla, jest szansa, że za kilka lat dogonimy w czytaniu Czechów."

To cytat radosny o tym jak niektórzy z nas zagospodarowali czas " podarowany nam" przez pandemię.

Mówi się, że dzieci naśladują dorosłych. Ale teraz takie czasy też mamy, że nawet widok zaczytanych rodziców nie skłania ich dzieci do sięgnięcia po książkę. :?
Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 6 maja 2021, o 16:36

"Reperować żywych" to kolejna powieść, którą omówiliśmy w sobotnie popołudnie.

Jej autorka, Maylis de Karangal, ma w rodzinie pasjonatów surfowania i kardiochirurgów.
Urodziła się w 1967 roku. Wtedy Christian Barnard, południowo afrykański chirurg, wykonał po raz pierwszy transplantację serca.

Bohaterem powieści jest nastolatek Simon de Limbres, /pasjonat surfingu / i 24 godziny z ostatniego dnia jego życia..
W wypadku samochodowym Simon doznaje obrażeń głowy.
W szpitalu lekarze diagnozują u niego śmierć mózgową.

Zapada decyzja, na początku ze strony lekarza reanimatora i anestezjologa, o pobraniu narządów z ciała Simona.

Poznajemy min. personel medyczny, który zostaje zaangażowany w akcję pobrania narządów i ich sprawny transport do biorców.

Poznajemy też bliskich Simona i ich ból.
Dowiadujemy się też kim będzie biorca serca młodego człowieka

Książka posłużyła jako baza do scenariusza filmowego.
Cenna literatura dzięki której też można nabrać przekonania do osiągnięć i sensu transplantologii.
Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 9 maja 2021, o 16:43

Zgodnie przyznaliśmy, że powieść Jeana Echenoz "Odchodzę" wprawia z dobry humor.
Czyta się ją szybko, bawi nas też zabawnymi opisami perypetii bohaterów.
Sporo w niej elementów śmiesznych, groteskowych, absurdalnych okraszonych dowcipnym komentarzem narratora.
A opisuje... samo życie.

Bohaterowie "Odchodzę" uciekają przed rutyną dnia codziennego, nudą i przewidywalnymi sytuacjami.

Ferer, niedoszły rzeźbiarz, marszand słabo sprzedawalnej sztuki współczesnej realizuje swoje postanowienie noworoczne i rozstaje się z żoną.
W poszukiwaniu adrenaliny /? /i nietypowych wrażeń, choć zdrowie już nie najlepsze, wybiera się w podróż na Arktykę po swoje Złote Runo.

Nudną podróż na lodołamaczu urozmaica sobie romansem z załogantką. /Chociaż można przypuszczać, że pasażer Ferer to była szansa na przełamanie nudy erotycznej dla załogantki/.

Dwóch Inuitów, przewodników, biorących udział w wyprawie do uwięzionego w krze statku, na którym znajduje się kolekcja artefaktów sztuki eskimoskiej, na początku decyduje się na psi zaprzęg. Może dlatego żeby było więcej przygody w przygodzie? Bo to nudne żeby tak od razu wskakiwać w skutery śnieżne.

Niewydarzony asystent marszand Ferera, Delhaye, w poszukiwaniu mocnych wrażeń sfinguje swoją śmierć, wykrada cenne eskimoskie łupy, morduje, może z litości?, narkomana, zmienia swoją tożsamość, inaczej się prezentuje, podróżuje.

Piękna Helene, lekarka z wykształcenia, a później świetnie radząca sobie na rynku sztuki, chyba też się znudziła i odchodzi..
Może jeszcze raz wejdzie w kolejny przypadkowy kontakt, który ma szansę rozwinąć się w coś stabilnego a więc i nudnego..

Jesteśmy miotani przez przypadkowe wydarzenia. Niektórzy sobie tłumaczą, że nie ma przypadków i to zawsze jakaś ulga... Ale ogólnie to bardziej ból, że tak trudno zaplanować swoje życie.

Sami mamy w swoim otoczeniu osoby, które decydują się na nagłe zwroty w scenariuszu swojego życia.

Absolwenci medycyny, którzy świetnie sobie radzą w marketingu i sprzedaży firm farmaceutycznych.

Pani mecenas, po 40, zapisująca się na kurs latania na paralotni.

50 latek, nudzący się od zawsze, który nie waha się żeby wziąć udział w telewizyjnym reality show a potem czekać na polowania paparazzich, bo stał się.. celebrytą, czyli jest znany z tego, że jest znany.

Ta nagroda Goncourtów dla Jeana Echenoz za "Odchodzę" nie jest przypadkowa.

Samo życie w krzywym zwierciadle.
Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 22 maja 2021, o 17:15

https://scontent.fwaw7-1.fna.fbcdn.net/ ... e=60D01AD8


Długi ten link. Ale po kliknięciu powinien się pokazać obrazek pomysłowego ksiegarza
Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 28 maja 2021, o 21:34

Książka Pasquala Quinarda "Wszystkie poranki świata" to luźno osnuta historia wokół niepewnej, pełnej znaków zapytania, biografii Monsieur de Saint Colombe, mistrza gry na violi da gamba, a kapelmistrzem na dworze Ludwika XIV Marin Marais.

Można przypuszczać, że sam temat został wybrany przez autora książki na fali powrotu zainteresowania muzyką baroku pod koniec XX wieku.


Dla Francuzów, którzy " oszaleli" na punkcie tej powieści, i filmu opartego na niej, to kapitalna powtórka historii z czasów baroku gdzie " widownią był jeden człowiek, król" Ludwik Słońce panujący przez 72 lata!!

Znalazło się też miejsce dla malarza Lubin Baugin, którego "Martwa natura z wafelkami" jest istotnym elementem historii powieści, jak również wspomniano o czasach prześladowań religijnych krytyków katolicyzmu.

Pan de Saint Colombe, po śmierci żony, doskonali grę na violi da gamba, poprzedniczce wiolonczeli, przez 15 godzin dziennie!! Przeprowadza swoje muzyczne eksperymenty, nie zapisuje utworów, które komponuje.
Muzyka to jedyna przestrzeń, którą mogą dzielić z nim jego córki.

I okazuje się, że w swojej Samotni prowadzi pasjonujące życie. A dyscyplinując je wypełnia swe przeznaczenie.

Gardzi światowym życiem i wyborem drogi swojego ucznia Marin Marais.

Pan de Saint Colombe gra tak, że jego muzyka jest w stanie przywołać zmarłą ukochaną żonę, która ma ochotę napić się wina i zjeśc wafelka.


Bo "świat zmarłych nie jest szczelny".

Zgodziliśmy się, że powieść ma spory potencjał poetycki i malarski.
A muzyka to także język człowieka.
Pozostają pytania o to czym jest muzyka? Kto ją powołuje do istnienia?

Oraz jak poradzić sobie z upływem czasu, przemijaniem bo "Wszystkie poranki świata mijają bezpowrotnie".
Milionis
Posty: 416
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: Milionis » 10 cze 2021, o 20:26

Zakończyliśmy nasz czytelniczy cykl współczesnej literatury francuskiej powieścią Patricka Modiano pt "Ulica ciemnych sklepików".

Pisarz został wyróżniony literacką nagrodą Nobla w roku 2014. /6 lat wcześniej J-M. G. Le Clezio też znalazl się na tej liście /.

Bohaterem powieści jest Guy Roland, asystent w paryskiej prywatnej agencji wywiadowczej, poszukujący swojej zagubionej tożsamości.

Jako dojrzały człowiek traci pamięć. Nie wiemy czy to amnezja pod wpływem przeżyć z czasów okupacji czy wyparcie przeszłości.

Jak to jest być człowiekiem bez przeszłości?

Ile osób pomoże nam w odbudowaniu naszej tożsamości?

Jerzy, nasz klubowicz czytelniczy, obliczył, że bohater spotkał się z 14 osobami żeby móc odtworzyć wydarzenia ze swojej przeszłości.

Ale na każdym etapie powieściowej narracji otrzymujemy sprzeczne sygnały co do głównej postaci. Nie do końca wiadomo jak wygląda i skąd pochodzi.

Czytelnik jest zdezorientowany. Rekonstrukcja przeszłości bohatera co i rusz się rwie.
Postaci na fotografiach kojarzą się bardziej z widmem i nierzeczywistością.

Taki oniryczny spacer po okupacyjnym Paryżu z tajemniczą kobietą w tle.

I takie melancholijne wątki pisarz wykorzystuje w kolejnych swoich powieściach.
Wszystko wskazuje na to, że wplata w nie swoje rodzinne historie o tożsamość w ten sposób próbując zrozumieć świat.

Dobrze się czyta.

Nasz cykl zakończyliśmy podsumowaniem , zapytaniem, o to co nam się najbardziej podobało z naszej krótkiej listy lektur.
Opinie są różne. Niektórzy docenili podjęty temat, inni formę powieści. A jeszcze inni autorów.

A chaqun son gout.
jurek
Posty: 14
Rejestracja: 19 kwie 2020, o 17:44
Kontaktowanie:

Re: Współczesna literatura francuska w nowym Saloniku Literackim

Postautor: jurek » 22 sty 2022, o 12:30

Polecam lekturę o filmie "Kochanek", link poniżej:
https://www.onet.pl/film/onetfilm/kocha ... y,681c1dfa

Wróć do „Opinie o wykładach i warsztatach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość