Maestro Paweł Kowalski zaprosił nas na wyjątkowy koncert. Było minimum słów a maksimum muzyki. Sporo wiedzy dostarczył nam też "list" od artysty.
Mistrz.. zaczął od Bacha

A potem były grane utwory z którymi niewinni słuchacze /a do takich ja się zaliczam /już są osłuchani, więc frajdę sprawia zanurzenie się w dźwięk i melodię, podziwianie interpretacji. / To prawda, że "najbardziej lubimy te piosenki, które znamy" /.
Niezwykła była improwizacja na temat utworu "Dziecko Rosemary" Krzysztofa Komedy. Główny motyw zapleciony z kujawiakiem Chopina.
No i udało nam się odśpiewać kilka kolęd z akompaniamentem Mistrza!!
Tuż po 3 zwrotce "Lulajże, Jezuniu" usłyszeliśmy jeszcze, jakby w kontynuacji, chopinowskie Scherzo h-moll, op. 20.
Na filmiku YT Paweł Kowalski gra Balladę g-moll, op. 23. Też mieliśmy to w programie.


https://youtu.be/-2RRQRCISFg