Krótki, bo nie ma jeszcze programu saloniku literackiego, wycieczki do Amsterdamu i Sandomierza, i wykładu matematycznego, który odbędzie się 9 lub 11 maja.
Myślałem, że już zacznę od dzisiaj zbierać zapisy na wycieczkę do Amsterdamu, ale nie dostałem jeszcze programu od dr. Jacka Friedricha

. W każdym razie wyjeżdżamy 29 kwietnia o 17.00, a wracamy 4 maja około północy. W drodze do Amsterdamu będziemy nocować w Berlinie, a w drodze powrotnej zatrzymamy się noc w Dessau, co ucieszy zapewne miłośników Bauhausu

(ja w każdym razie na to Dessau się cieszę).
Szczegóły wycieczki do Sandomierza z prof. Zbigniewem Mikołejką przedstawię zapewne w maju.
Mam jeszcze taki pomysł (którego nie można od kilku zrealizować), aby wybrać się wspólnie do Teatru Polskiego w Bydgoszczy, bo grają tam naprawdę świetne przedstawienia. Może w tym semestrze się wreszcie uda.
A na koniec zrobimy jeszcze ognisko albo spływ kajakowy. Albo jedno i drugie. I to by było na tyle.