pablo pisze:Jak zwykle było klarownie, dowcipnie i... metaforycznie
Słyszałem od jednej z uczestniczek po pierwszym wykładzie profesora dwa lata temu, że mimo że niewiele zrozumiała to wykład i tak był świetny

Choć trudno choć trochę niezrozumieć, bo po dotychczasowych wykładach prof. Sikorskiego bez żadnej przesady mogę stwierdzić, że posiada on ogromny talent popularyzatorski. Czytałem trochę literatury popularnonaukowej dotyczącej kosmologii w tym bestsellerowe książki Hawkinga, ale niektóre kwestie dopiero do mnie dotarły po jednym z wykładów profesora.
pablo pisze:Trochę zrobiło mi się nieswojo, kiedy się dowiedziałem, że za 5 mld słońce zamieni się w białego karła, a nasza Ziemia w popiół. Ja tego prawdopodobnie nie dożyję, ale mimo wszystko żal...
A za kolejne miliardy lat albo rozszerzający się wszechświat się rozpłynie albo zacznie się skurczać biegnąc znowu do mikroskopijnych rozmiarów i nowym wielkim wybuchem zacznie się kolejny cykl wszechświata, że tak eschatologicznie przypomnę scenariusze jakie kreślone były na innym wykładzie.
isa pisze:Tylko skąd się wzięły te kwarki? No wiecie ten pierwszy, który zainicjował powstanie wszechświata?
Powstanie wszechświata wzięło się z punktu osobliwego, nieskończenie gęsta materia była zgromadzona na nieskończenie małym obszarze tyle mniej więcej dzisiaj mówi nauka. Fizyka którą znamy nie pasuje do momentu zero powstania wszechświata. Prawdopodobnie działały tam zupełnie inne prawa fizyki niż te, którymi się posługujemy. Na wczorajszym wykładzie nawet gdzieś na marginesie prof. Sikorski wspomniał, że wiemy mniej więcej co się działo ułamek sekundy po big bangu. Moment zero to pole dla różnych hipotez i wyzwanie dla kolejnych pokoleń naukowców.