Miasto nowoczesne

Opinie i komentarze na temat wykładów (wykładowców również), warsztatów i innych zajęć organizowanych przez Akademię 30+

Moderator: pablo

Milionis
Posty: 175
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Miasto nowoczesne

Postautor: Milionis » 17 lut 2018, o 14:52

Nowy cykl wykładów dr Friedricha. Wielowątkowy ,arcyciekawy. A warty poznania gdyż większośc ludzi obecnie mieszka w miastach.
Współczesne Chiny, ze swoim boomem gospodarczym ,bardzo się do tego dołożyły. I również w swoim wymiarze cywilizacyjnym i urbanistycznym , już w wieku Oświecenia, inspirowały europejskich filozofów i architektów.

Wszystko zaczyna się od Rzymu starożytnego. Pototypu bliskiego współczesnym miastom. W wieku XV zaczęto tam antyczne relikty traktowac jak kamieniolomy i zabrano się za budowę kościołów i dróg. Papież Sykstus V rozpoczął intensywną przebudowę Wiecznego Miasta od wyznaczenia prostych arterii komunikacyjnych. I tak w miastach europejskich , wykorzystując jako centrum urbanistyczne, ich zabudowę średniowieczną, zaczęto projektować miasta idealne. Towarzyszył temu, oczywiście,namysł filozoficzny. Wielu twórców poprzez swoje projekty miało zamiar wprowadzać treści edukacyjne
o dużym oddziaływaniu społecznym. Architekturze ,traktowanej jako sztukę wysoką, przypisywano ogromną siłę. Miała np. doprowadzać do zgody zwaśnione osoby. Tutaj jako przykład zobaczyliśmy projekt o nazwie "paciefiere". :D

A jak się rozwijaly takie europejskie miasta jak Paryż czy Londyn? Okazuje się, że działały tam zupełnie inne siły i wpływy. Ludwik XV próbuje Paryż porządkować. Powstają regularne budynki. Sektory z instytucjami publicznymi. Zabudowa mieszkaniowa rusza "w górę".

A Londyn? Bath , miasto dokąd uciekali Londyńczycy podczas kanikuły ,stało się polem eksperymentu urbanistycznego i architektonicznego na gruncie angielskim. Stąd domy z ogrodami w miastach angielskich. W Paryżu kamienice bez nadmiaru zieleni a tam tak inaczej.

No i Bank of England. Budynek z cyklu "architektury mówiącej". Monolityczne miasto w mieście. Pan Friedrich w kolejnym spotkaniu poruszy wpływ rewolucji przemysłowej na rozwój miast. A bya ona wyjatkowo silna w przypadku Londynu.
Milionis
Posty: 175
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Miasto nowoczesne

Postautor: Milionis » 4 mar 2018, o 10:44

W drugiej części swojego cyklu o mieście nowoczesnym dr Friedrich omówił XIX wieczny pęd zmian związanych z pojawieniem się maszyny parowej.
Rewolucja przemysłowa spowodowała masową migrację ludności ze wsi do miast całkowicie zmieniając ich charakter.Europejskie miasta powiekszyly wielokrotnie swoją liczebność/za wyjątkiem Gdańska/ i pojawiły się nowe zjawiska.
Kominy fabryczne nad Tamizą to smog, zanieczyszczona woda / w której praczki wykonywały swoje usługi/, zarazy. Chaotyczna zabudowa dzielnic nędzy z ciasnotą, wilgocią i brakiem dostępu do naturalnego światła. Niewolnictwo europejskie czyli biali posiadacze wykorzystujący białych najemników. Przemysł małych dłoni,czyli masowa praca dzieci.

Industrializacja wymusiła powstawanie prostych obiektów. To hale fabryczne, magazyny. Przykład architektury funkcjonalistycznej.
No i kolej żelazna,zwiększająca mobilność Europejczyków. To ogromne hale dworcowe. Hałas, smród. Ale i pojawienie się metra,czyli wpuszczenie kolei w ' brzuch miasta'.

Bohaterami wieku XIX stali się inżynierowie.
Haussman,nadworny architekt Napoleona III, burząc połowę , sprzyjającej wojnie partyzanckiej, zabudowy Paryża stworzył miasto wzorcowe. Co prawda z powściągliwą dekoracyjnością zabudowy mieszkaniowej ale z szerokimi bulwarami,terenami zieleni,otwartymi ogrodami co sprzyjało zaistnieniu życia miejskiego.
Na przykładzie XIX wiecznej przebudowy Wiednia dr Friedrich zwrócił naszą uwagę na obowiązującą wtedy estetykę architektoniczną. Kościoły budowano wtedy według sakralnego wzorca gotyckiego. Parlament z kolumnami antycznymi,ratusz to gotyk a teatr czy opera odwoływały się do baroku.
Kawiarnie stały się przestrzenią półprywatną a restauracje sprzyjały życiu towarzyskiemu.
Oczywiście, na zasadzie " nowoczesność dla wszystkich ale w różnych postaciach". Klasy społeczne w mieście były jak najbardziej zaznaczone z przynależnym im miejscem i funkcją.
Dla mnie odkryciem była informacja o intensywnej wiedeńskiej zabudowie mieszkaniowej. Kamienice czynszowe ze swoją.. rozgadaną.. fasadową architekturą kryły w sobie klitki mieszkań. No i było słabo z higieną. Kanalizacja wprowadzana była bardzo opornie chociaż projekty już były. No a teraz mamy zdrowiej chociaż życie miejskie, takie z obrazów Maneta ,Pizzaro czy Renoira szybko zniknęły. Ale to dalsza część opowieści.
Milionis
Posty: 175
Rejestracja: 20 cze 2013, o 14:11
Kontaktowanie:

Re: Miasto nowoczesne

Postautor: Milionis » 25 mar 2018, o 20:56

W trzeciej części cyklu o architekturze modernizmu dr Friedrich skupił się na idei ratowania miast przed ich przemysłową degradacją.
Głód mieszkaniowy, dla myślicieli socjalizmu utopijnego ,zaowocował pewnymi ideami , które obecnie oceniamy jako dosyć oryginalne . Były to np.phalanstere ,czyli coś w rodzaju komuny. Pomysł bardzo śmiały jak na wiek XIX. Po drodze były też familere ,czyli wspólnoty organizujące życie mieszkaniowe,oświatowe i socjalne. I tutaj spostrzeżenie czy śląskie " familoki" to tylko coś podobnego z nazwy ?
Anglia, dzięki stopniowo realizowanemu prawu mieszkaniowemu , doskonale poradziła sobie z miejscem do zamieszkania dla swojego proletariatu. Stąd pojawienie się ciasnych ale własnych mieszkanek w dzielnicach robotniczych. To rowniez czas pojawiania się osiedli patronackich ,czyli połączenia fabryki z osiedlem mieszkaniowym. To Łódź i Morawski Żlin imperium obuwniczego Baty.

Pojawia się idea miasta ogrodu. Czyli niewielkiej zabudowy oddalonej od miasta. Dom angielski stał się cenna ideą dla kultury niemieckiej. Prostota bryły budynku z prostym wyposażeniem wnętrza mieszkania.
Kolejnym hasłem epoki staje się higiena.
A Ameryka, ze swoim gigantycznym budownictwem, staje się na długo niedościgłym wzorem stylu nowoczesnego. Budownictwo amerykańskie opiera się na szkielecie stalowym. W Europie zaś jeszcze nie stosowano konstrukcji żelbetowej.
Pojawiaja się utopijne projekty np.Le Corbusiera na wieżowiec dla 60 tysięcy mieszkańców. Wszystko to ,jak określił nasz prelegent, napędzane kompleksem Ameryki.
A jak dalej to poszło? Holandia ma bardzo konsekwentny ład przestrzenny dzięki prawodawstwu i wielopokoleniowej pracy organicznej. Ciekawy jest model skandynawski,czeski szwajcarski.
Kuchnie,ktore mamy obecnie to model frankfurcki. Czyli idea realizowana juz w międzywojniu.
A w 1945 roku zaczęto odbudowywać Europę wg modelu wzorcowo modernistycznego. Taki jest Hawr czy falowiec na Przymorzu.
Brasilia , zbudowana w środku " zielonego piekła" może być traktowana jako wyjątkowa rzeźba urbanistyczna ale raczej nie jako miasto przyjazne. Szkoda ,że miasta modernistyczne ' źle się starzeją".

Wróć do „Opinie o wykładach i warsztatach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości