Trójmiasto » Archiwum wykładów
O związkach między sztuką a ideologią w Gdańsku w XIX i XX wieku. Cz. 1
| Data | 09-12-2009 |
|---|---|
| Wydział | Kultura i Sztuka |
dr Jacek Friedrich
, historyk sztuki, adiunkt w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego.
Jego zainteresowania badawcze obejmują dzieje architektury nowoczesnej ze szczególnym uwzględnieniem okresu po 1945 r.; dzieje ochrony zabytków; nowożytną i nowoczesną architekturę gdańską; związki pomiędzy kulturą wizualną a ideologiami w XIX i XX w., a także ilustrację książkową w Polsce po 1945r.
Dużą wagę przywiązuje do popularyzacji kultury artystycznej i architektonicznej.
Za udział w ratowaniu zabytków podczas pożaru kościoła św. Katarzyny odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Opublikował m.in.: Gdańskie zabytki architektury do końca XVIII wieku(1997), Gdańsk dla młodych podróżników (2005)
W dwóch ostatnich stuleciach uwikłania w różnorakie idee i ideologie stanowiły jeden z najważniejszych czynników kształtujących rozwój sztuki i architektury. Wśród idei, czy może lepiej powiedzieć fantazmatów określających świadomość europejskich społeczeństw, a w konsekwencji oddziałujących silnie także na sztuki wizualne, miejsce szczególnie ważne zajmowały: fantazmat postępu z jednej strony, z drugiej zaś – narodu. Fantazmat postępu kierował artystów i architektów ku nowoczesności, kwestionowaniu dotychczasowych kanonów, poszukiwaniu nowych form, projektowaniu przyszłości. Modernistyczny model historiograficzny kładł nacisk głównie na ten właśnie aspekt dziejów sztuki XIX i XX wieku. Od dłuższego już czasu jest jednak rzeczą oczywistą, że nie sposób w pełni zrozumieć dynamiki zjawisk artystycznych tych stuleci bez uwzględnienia także przeciwnego bieguna, a więc uwikłań sztuki w nacjonalizm i związane z tym zainteresowanie historią. Eksplorowanie przeszłości jako źródła sztuki i architektury nie wiąże się wszak jedynie z ideą nacjonalizmu. Paradoksalnie tego rodzaju eksploracja może być motywowana także antynacjonalistycznie, czego dowodzą na przykład działania podejmowane na polu sztuki, architektury i refleksji historycznoartystycznej w Gdańsku pod koniec XX wieku. Fantazmat genius loci napędzający wiele z tych działań może być bowiem także fantazmatem ponadnarodowym, a w interpretacji dominującej we współczesnym Gdańsku, ma on wręcz służyć takiej interpretacji dziejów, w której antagonistyczne wizje historii kreowane przez zwalczające się dotąd nacjonalizmy dają się uzgodnić. Rzecz jasna interpretacje te są silnie zmitologizowane, co ma bezpośrednie konsekwencje także dla rozumienia procesów historycznoartystycznych zachodzących w Gdańsku. Gdańsk wydaje się zresztą wyjątkowo atrakcyjnym polem obserwacji tego rodzaju procesów, ze względu na swą specyficzną historię rozpiętą pomiędzy dwoma nacjonalizmami – polskim i niemieckim, a w pewnej mierze nawet trzema, jeśli za swoisty nacjonalizm uznać lokalną świadomość miasta, które przez wiele stuleci uważało się za mniej lub bardziej samodzielną republikę miejską. Ta świadomość lokalnej odrębności gdańszczan na przełomie XVIII i XIX wieku zarówno wobec państwa polskiego, jak i wobec państwa pruskiego (w tym właśnie czasie obejmującego panowanie nad Gdańskiem),
