Trójmiasto » Archiwum wykładów
Transformacje polskiej religijności
| Data | 16-12-2011 |
|---|---|
| Wydział | Nauki Humanistyczne i Społeczne |
prof. dr hab. Stanisław Obirek , teolog, filozof, historyk, publicysta, były jezuita (zakon opuścił w 2005 roku), profesor w Katedrze Studiów Transatlantyckich i Mediów Masowych Uniwersytetu Łódzkiego. W latach 1994-1998 rektor Kolegium Księży Jezuitów w Krakowie, twórca Centrum Kultury i Dialogu przy Wyższej Szkole Filologiczno-Pedagogicznej „Ignatianum”. Za opinie krytyczne wobec instytucji Kościoła katolickiego był wielokrotnie dyscyplinowany przez przełożonych zakonnych (w 2005 roku za krytykę pontyfikatu papieża Jana Pawła II w wywiadzie udzielonym Le Soir został ukarany rocznym zakazem kontaktów z mediami i prowadzeniem wykładów w „Ignatianum”). Autor książek: Umysł wyzwolony. W poszukiwaniu dojrzałego katolicyzmu (2011); Między wiarą a kościołem. Listy o szukaniu drogi (współautor Krzysztof Dorosz; 2010); Co nas łączy? Dialog z niewierzącymi (2002).
Znane dobrze z socjologii religii zjawisko przemiany czy transformacji religijności w czasach gwałtownych zmian polityczno-społecznych, gospodarczych, kulturowych i religijnych nie opisuje w sposób adekwatny procesów, jakim podlega religijność polskich katolików.
Znaczne bliższe jest jej pojęcie zwrotu (ang. turn) znane z filozofii, etyki, historii i teorii literatury, albo zerwania (fr. rupture), którego niektórzy badacze używają w odniesieniu do zmian jakie zaszły w Kościele katolickim na Soborze Watykańskim II. Zwrot wskazuje bowiem nie tyle na kontynuację, z jaką mamy do czynienia w zjawisku transformacji, ale na radykalne zerwanie i odejście od tradycyjnego paradygmatu. I właśnie z takim zjawiskiem mamy do czynienia w religijności polskich katolików.
Powtarzający się argument, że Sobór Watykański II wprowadził absolutną nowość i dostosował katolicyzm do współczesnej kultury nie sprawdza się w warunkach polskich, gdyż recepcja jego dokumentów jest znikoma, a w każdym razie w znikomym stopniu wpłynęła na zmianę mentalności kleru, a zwłaszcza hierarchii katolickiej, która dostępnymi jej środkami propaguje i utwierdza tradycyjny model religijności.
Trudno więc mówić by w jakikolwiek sposób odnieśli się do novum, jakim dla katolicyzmu stało się zbliżenie do innych wyznań chrześcijańskich i dialog międzyreligijny. Owszem trzeba przyznać, że polski katolicyzm pozostał wobec tych kluczowych zagadnień raczej obojętny. Być może specyfika polskiego katolicyzmu (koncentracja raczej na wewnętrznym zróżnicowaniu niż na stosunku do świata, w którym coraz mniej jest katolików i katolicyzmu) wiąże się z jego izolacją wobec teologii światowej i towarzyszącym tej izolacji wyraźnym poczuciu wyższości wobec debaty toczonej w Europie Zachodniej, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i Azji.
Większość polskich teologów katolickich zadowala się bezkrytycznym przyjmowaniem dyrektyw płynących z Watykanu, a wszelkie próby krytycznego namysłu nad ich związkami z rzeczywistymi, a nawet palącymi problemami świata współczesnego stygmatyzuje wygodną etykietą relatywizmu i cywilizacji śmierci. Tymczasem, bez uwzględniania globalnego wymiaru zmian zachodzących w samym katolicyzmie, teologia pozostaje oderwana od tej rzeczywistości i staje się zajęciem interesującym tylko dla dyskutantów.
prof. Stanisław Obirek
